Gra Candy Crush i zapowiedź jej książki

W dzisiejszych czasach, rynek gier przeglądarkowych cieszy się nieustannie rosnącym zainteresowaniem ze strony twórców, choć są to przede wszystkim autorzy rozmaitych produkcji niezależnych, ale trafiają się także nieco bardziej „poważni” developerzy, jednakże w większości przypadków są to po prostu konwersje gier przeznaczonych na urządzenia mobilne. Nie inaczej jest i tym razem, lecz gra opisania poniżej przeszła przez długą drogę: począwszy od prostego zabijacza czasu dostępnego za pośrednictwem Facebooka, poprzez pełnoprawną produkcję na sprzęt obsługujący system Android, aż wreszcie zawitała również na browserową platformę.

Candycrush

Gra Candy Crush to produkcja logiczna nawiązująca do legendarnego tytułu Bejeweled, w którym głównym zadaniem gracza było rozbijanie klejnotów poprzez układanie ich w poziomych bądź pionowych liniach składających się przynajmniej z trzech elementów tego samego koloru. Tym razem jednak, zamiast drogich kamieni musimy zmierzyć się ze ścianą cukierków. Produkcja zdobyła sobie szczególnie dużą popularność na smartfonach oraz tabletach – istotnie, mimo dosyć prostej mechaniki zabawy, potrafi być wciągająca, nie mówiąc już o tym, że jest idealna, jeśli potrzebujemy czegoś, żeby zająć sobie chwilę czekając na autobus lub musimy tkwić na wyjątkowo nieinteresującym wykładzie.

Naszym zadaniem jest zdobycie na każdym z poziomów określonej liczby punktów poprzez rozbijanie cukierków metodą wymienią wcześniej oraz zmieszczenie się w coraz to mniejszym limicie czasowym; warto wspomnieć, że linie liczące sobie więcej niż trzy elementy zapewniają dodatkowy wynik. Ponadto, możemy zdobywać kostki cukru aby odblokowywać specjalne nagrody oraz zdobywać magiczne ulepszenia, które bez wątpienia przydadzą się na trudniejszych etapach. Co więcej, układając cukierki w odpowiednie kombinacje możemy odblokowywać unikalne elementy pozwalające nam szybciej uporać się z poziomem, na przykład „paskowany” cukierek czyści całą kolumną lub wiersz, zaś „zapakowany” cukierek zachowuje się jak bomba, niszcząc osiem otaczających go elementów, a potem spada niżej wybuchając jeszcze raz. Specjalne cukierki również mogą zostać wykorzystane do stworzenia kombinacji, dajmy na to: połączenie wspomnianego cukierka w paski z „kolorową bombą” (niszczy wszystkie elementy tego samego koloru, do których przylega) tworzy niszczycielski efekt: wszystkie cukierki danego koloru zmieniają się w „pasiaste”, natychmiastowo działające, cukierki, dzięki czemu możemy wyczyścić prawie całą planszę za jednym zamachem.

Candycrush2

Ostatnio pojawiła się również przeglądarkowa odsłona Candy Crush – tak samo jak w „przenośnym” wydaniu, tak i tutaj możemy odblokowywać rozmaite osiągnięcia oraz dzielić się swoimi wynikami z innymi graczami za pośrednictwem portali społecznościowych. Co ciekawe, pojawić ma się również niedługo, bo 27 października 2015 książka – kolorowanka zawierająca wzory oparte na różnych kombinacjach i układach cukierków znanych z gry; i nie jest to bynajmniej byle jaka kolorowanka, ale będąca elementem serii wysokiej jakości szkiców, wśród takich „gwiazd” jak bohaterowie Marvela czy z „Gry o Tron”.

Podsumowując, Candy Crush to bardzo łatwa do zrozumienia produkcja, ale jeśli będziemy chcieli naprawdę osiągnąć szczyt tablicy wyników, to czeka nas niełatwa droga. Przytoczone wcześniej kombinacje prędzej czy później okażą się niezbędne do opanowania, jeśli zechcemy mierzyć się z ciągle rosnącym poziomem trudności. Poza tym, gra jest niemal całkowicie darmowa: twórcy chełpią się tym, że nie wydając ani złotówki dostępne jest prawie 98% zawartości; jeśli chcemy, możemy kupować specjalne boostery pozwalające nam przedłużyć czas pozostały do ukończenia etapu lub w inny sposób ułatwić zadanie. Candy Crush nie znudzi nam się tez zbyt prędko: praktycznie co tydzień dodawane jest kilka nowych scenariuszy do pokonania, zaś w tej chwili jest ich prawie dziewięćset.

1 Komentarz

  1. Monia napisał(a):

    Nazwa Candy od razu kojarzy się z tą serią (http://www.ubieranki.eu/gry/3608/candy-ride-3.html), ale kurcze jednak Candy Crush przebija wszystkie inne 🙂 Tyle godzin, ile ja spędziłam przy niej.. całkiem pokaźna suma by się uzbierała 🙂

Napisz komentarz