Jeśli nie flagowiec to co – jaki smartfon zamiast najnowszych modeli?

Najnowsze smartfony słono kosztują. Wielbicieli nowych technologii, którzy są w stanie wydać często całą wypłatę na zakup nowego urządzenia wprawdzie nie brakuje, jeśli jednak ty szukasz tańszej alternatywy, sprawdź jak skutecznie możesz wykiwać najnowsze flagowce i kupić dobry i wydajny smartfon.

Od kilku lat nieprzerwanie oglądamy wyścig technologiczny pomiędzy Samsungiem i Apple. Kolejne modele Galaxy i iPhone to urządzenia tak zaawansowane, że użytkownicy przecierają oczy ze zdumienia, gdy do sprzedaży trafia kolejna odsłona flagowca. Albo nawet wcześniej, jak chociażby niedawno, gdy świat nowych technologii zelektryzowała zapowiedź jubileuszowego iPhone X, który ma bić konkurencję na głowę. Pomimo ciągłych nowinek oferowanych wraz z kolejnymi flagowcami, smartfony liczące sobie kilka lat wciąż są dobrą alternatywą dla swoich najnowszych i znacznie droższych odpowiedników. Może zamiast wydawać fortunę na najnowszego Samsunga lub iPhone, sięgniesz po urządzenia, które wygrywały rankingi jeszcze kilka lat temu.

Technologia nie z tej ziemi
Najnowszy model iPhone będzie kosztował w najtańszej wersji aż 999 dolarów. Nowa odsłona Galaxy będzie pewnie niewiele tańsza. Skąd te niebotyczne ceny? Technologie zawarte w najnowszych urządzeniach są tak zaawansowane, że muszą słono kosztować. Po prostu koszt wyprodukowania takich urządzeń jest bardzo wysoki. I tu właśnie rodzi się pytanie: czy na pewno będziesz wykorzystywać wszystkie możliwości najnowszego modelu? I od razu nasuwa się kolejne: czy warto w takim razie za nie płacić?

Konkurencja nie śpi
Wprawdzie technologiczny wyścig zbrojeń ma dwóch liderów, jednak inni producenci nie pozostają w tyle. Chińskie Xiaomi i Huawei, czy koreańskie LG może nie oferują rewolucyjnych rozwiązań, jednak ich produkty z pewnością zaspokoją potrzeby przeciętnych użytkowników. Jeśli nie chcesz przepłacać, sięgnij po sprawdzone smartfony innych marek. Zwłaszcza Xiaomi prezentuje świetny stosunek ceny do jakości urządzenia.

Kilka lat wstecz
Wprawdzie w świecie nowych technologii coś, co miało jednego dnia premierę, kolejnego może być już przestarzałe, jednak proces odchodzenia do lamusa wcale nie jest taki szybki. Bo przecież smartfony, które jeszcze kilka lat temu brylowały w rankingach i zestawieniach wciąż są wydajnymi i płynnie działającymi urządzeniami.

Przykładowo jeśli chcesz dołączyć do grona szczęśliwych użytkowników smartfonów z logo jabłuszka, a wydatek rzędu średniej krajowej wypłaty to dla ciebie za dużo, wybierz budżetową opcję, czyli iPhone SE. Urządzenie ma wprawdzie jedynie 4 cale przekątnej ekranu, jednak jego podzespoły są świetnie skomponowane, a płynne działanie gwarantuje system IOS, który jak zapowiedziało Apple, będzie wciąż aktualizowany również dla tej wersji kultowego smartfona. Innym urządzeniem sprzed kilku lat, na które warto zwrócić uwagę jest HTC Desire HD.

A zatem jeśli jednak nie możesz się oprzeć rewolucyjnym rozwiązaniom, jakie oferują flagowce, bądź cierpliwy. Wraz z premierą najnowszego modelu, ceny jego poprzedników będą spadać. I tak np. Galaxy S7 jest wciąż jednym z najlepszych smartfonów na rynku, a jego cena od dnia premiery już spadła, a gdy w sprzedaży pojawi się kolejny Samsung, możemy spodziewać się jeszcze większej obniżki.

Źródło: Notka PR,

Napisz komentarz