ARK: Survival Evolved – rzut oka przed premierą

Ostatnimi laty doświadczyliśmy wszyscy prawdziwego wysypu gier opartych o mniej lub bardziej rozbudowane mechaniki przetrwania w nieprzyjaznych światach. Począwszy od DayZ przez Rust, aż po stosunkowo niedawno wydane Conan Exiles, gatunek na stałe wpisał się w annały komputerowej rozrywki. Większość przez dłuższy czas funkcjonuje jako gry Early Access, jednak część dożywa wydania jako pełny produkt. W sierpniu tego zaszczytu doświadczy ARK: Survival Evolved, warto więc rzucić okiem na to, z czym tę grę się je.

Ostatnimi laty doświadczyliśmy wszyscy prawdziwego wysypu gier opartych o mniej lub bardziej rozbudowane mechaniki przetrwania w nieprzyjaznych światach. Począwszy od DayZ przez Rust, aż po stosunkowo niedawno wydane Conan Exiles, gatunek na stałe wpisał się w annały komputerowej rozrywki. Większość przez dłuższy czas funkcjonuje jako gry Early Access, jednak część dożywa wydania jako pełny produkt. W sierpniu tego zaszczytu doświadczy ARK: Survival Evolved, warto więc rzucić okiem na to, z czym tę grę się je.

 

Dinozaury i inne starocie

Obecność prehistorycznych bestii w ARK jest prawdopodobnie najważniejszą cechą charakterystyczną gry Studia Wildcard. W rzeczy samej, poświęcona dinozaurom sekcja bestiariusza zawiera około trzydziestu różnych gatunków i wariacji, w tym oczywiście tyranozaury i triceratopsy. Jeśli kogoś nie przekonują olbrzymie gady może też zadawać się z tygrysami szablozębnymi, mamutami, można nawet zafundować dodo kolejne wyginięcie. Jeśli wierzyć oficjalnej wiki gry, świat ARK przemierzają 143 rodzaje zwierząt, tak prawdziwych jak i wyciągniętych z legend, jak np. wiwerna.

Twoje własne zoo

Podziwianie zwierzyńca buszującego po świecie może być interesującym doświadczeniem samym w sobie, a polowanie by zdobyć surowce jest nieodłącznie powiązane z motywem przetrwania. Nie są to jednak najciekawsze rzeczy, jakie można zrobić z bestiami panującymi nad wyspą ARK. Wiele z nich można bowiem oswoić i wykorzystywać na wiele sposobów. Można kazać im pilnować bazy gracza, można używać ich podczas rajdów na wrogie siedziby, można na nich jeździć. Jeśli kiedykolwiek mieliście ochotę wybrać się na przejażdżkę tyranozaurem, ARK daje wam taką możliwość. Jeśli uda się oswoić jakąś latającą bestię można na jej grzbiecie ruszyć w przestworza i bombardować smutnych graczy na ziemi.

Rozbudowane rzemiosło

Kolejnym aspektem ARK: Survival Evolved, który jest kluczowy dla rozgrywki jest tworzenie przedmiotów. Liczba dostępnych receptur jest ogłuszająca, i powiększyła się znacząco za sprawą kilku dodatków, które pojawiły się kiedy ARK egzystował jeszcze na modelu Early Access. Jeden z nich dodał całkiem nowy poziom technologii, pozwalając na tworzenie pancerzy wspomaganych oraz zaawansowanych siodeł wyposażonych w broń laserową.

Tak. W ARK można jeździć na strzelającym laserami tyranozaurze, jeśli tylko zdołacie dotrzeć do schematów tej technologii. Istnieje też mnóstwo receptur zdecydowanie mniej widowiskowych, ale za to zdecydowanie bardziej przydatnych. Do najważniejszych należą te, które pozwalają stworzyć schronienie, które z czasem można zmienić w prawdziwą fortecę strzeżoną przez oswojone teropody i aktywnych członków klanu.

Graj sam…lub nie

Chociaż nie jest to cechą, na jaką ARK ma monopol, warto zauważyć, że gra nie wciska gracza bezwzględnie w granie solo lub sieciowo. Jeśli ktoś ma ochotę, to bez problemu może grać samodzielnie, być może instalując mody albo dopasowując pewne wartości w pliku .ini, żeby sobie ułatwić życie. Stworzenie prywatnego serwera dla garstki znajomych też nie jest problemem. ARK zdecydowanie stawia na to, by pozwolić swoim odbiorcom na granie jak im się podoba, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wspomniane wcześniej mody i dość przejrzysty plik .ini. Przy tym wszystkim granie na serwerze z dużą populacją daje satysfakcję, ponieważ czynnik ludzki wprowadza spore wyzwanie do rozgrywki. Ludzie to najgorsza, bo na ogół inteligentna, bestia, z jaką można się spotkać w grze.

Już za parę chwil

Niedawno ogłoszona premiera pełnej wersji ARK wywołała pewną burzę w Internecie ze względu na dwukrotny wzrost ceny (z 30$ do 60$), jednak jak to internetowe burze, szybko minęła. W tym wszystkim warto zwrócić uwagę na to, że jeśli kogoś kuszą gry skupione na przetrwaniu, ale także zawsze chciał się wybrać do Parku Jurajskiego, to ARK: Survival Evolved jest w praktyce bezkonkurencyjne i ósmego sierpnia pełna wersja gry będzie dostępna dla wszystkich.
Źródło: Notka PR,

Napisz komentarz