Chwytliwa domena – sprawdzone zasady

Wydałeś mnóstwo pieniędzy na inwestycję w dobrej jakości stronę internetową, ale nadal zastanawiasz się, dlaczego witryna mająca stanowić Twoją wirtualną wizytówkę nie przyciąga odbiorców? Prawdopodobnie problem tkwi nie tyle w samym charakterze serwisu, ale w jego nazewnictwie, czyli domenie, którą wybrałeś na adres www. Dla dopiero startujących w działalności online, przygotowaliśmy kilka porad poniżej dotyczących tego, w jaki sposób przeprowadzać trafną selekcję, wybierając nazwę strony idealnie do jej stylu i tego, co się na niej znajduje.

Przyjazna dla odbiorcy

Intuicyjność przemieszczania się po poszczególnych zakładkach, funkcjonalność, nowoczesny design – to wszystko stanowi nadrzędne cechy dobrego projektu strony www, co natomiast jeśli chodzi o optymalną domenę? Przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na to, aby tak samo jak strona sama w sobie, również i adres do niej odsyłający był przyjazny dla internauty. Rozumie się przez to zwłaszcza prostotę sformułowania domeny. Nie stosujmy wyszukanego słownictwa, jakie ciężko jest zapamiętać. Nie wybierajmy powszechnie niekojarzonych zwrotów czy słów zaczerpniętych z innych języków, zwłaszcza kiedy ich wymowa oraz pisownia nie idą w parze i są zupełnie inne. Statystyczny Kowalski poszukuje stron www, które cechują się domeną tak łatwą do zapamiętania, żeby w każdej wolnej chwili mógł wpisać w wyszukiwarkę interesujący go adres i natrafić na to, co aktualnie jest mu potrzebne.

Powściągliwie

Umiarkowanie jest tu zatem cechą odnoszącą się tak do nieprzesadnego doboru słów i kształtowania fraz domenowych, jak również swego rodzaju oszczędności w ilości znaków adresowych. Specjaliści z firm typu Hekko radzą, aby domena nie była zbyt długa, ponieważ im dłuższa tym prędzej o pomyłkowe wpisywanie oraz trudniejszy zapis. Jeżeli nie masz pewności, czy to na co postawiłeś rzeczywiście jest nazwą nieskomplikowaną, możesz zrobić mały eksperyment – zapoznaj z propozycją nazwy adresowej kogoś bliskiego i poproś, aby spróbował napisać tę domenę w przeglądarce. W przypadku braku błędu przy pierwszym podejściu, możesz śmiało decydować się na określoną nazwę. Gdy zaś znajomemu przyjdzie z trudem poprawne wklepanie domeny w pasek adresowy, masz dowód czarno na białym, że niekoniecznie określona domena jest strzałem w dziesiątkę.

Napisz komentarz