Polska w górę, Europa Zachodnia w dół – smartfony w 2018 roku

Posiadaniem własnego smartfona może już się pochwalić ponad 60 proc. Polaków, natomiast według zapowiedzi w Holandii jeszcze w tym roku około 94 proc. mieszkańców ma mieć własne urządzenie tego typu. Sprawdźmy, jak wygląda aktualna sytuacja na rynku smartfonów i czego możemy się spodziewać w najbliższych miesiącach.

Sprzedaż w Europie… spadła

Kluczowe informacje na temat sytuacji na rynku smartfonów w pierwszym kwartale 2018 roku ukazuje raport Canalys. Sprzedaż dla całej Europy spadła o ponad 6 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Jeśli sprawdzimy wyniki dla Europy Zachodniej i Wschodniej, to zobaczymy, że zdecydowanie gorszy wynik osiągnął Zachód, gdzie sprzedaż obniżyła się o blisko 14 proc. Dokładnie odwrotnie sytuacja wygląda w Europie Środkowej, gdzie sprzedaż wzrosła o ponad 12 proc. Dla Zachodu taki wynik oznacza, że sprzedano o 30 milionów urządzeń mniej. Konkretnie najwyższe spadki dotyczą takich krajów, jak:

  • Niemcy – spadek sprzedaży o 16,7 proc.,
  • Francja – o 23,2 proc.,
  • Wielka Brytania – o 29,6 proc.,

Po przeciwnej stronie wyników sprzedażowych jest Rosja, która odnotowała wzrost na poziomie ponad 25 proc.

Android zdecydowanym liderem i… zmian nie będzie

System operacyjny Android ma w tym momencie blisko 86 proc. udziałów w rynku systemów mobilnych i trudno oczekiwać, aby sytuacja mogła się zmienić. Dalsze zmiany zależą od popularności iPhone’ów. Nie zapominajmy, że największa i zarazem jedyna konkurencja Androida, czyli iOS, jest wykorzystywany wyłącznie na urządzeniach firmy Apple. Nowe smartfony, np. Motorola Moto G6 Plus, mają zainstalowanego Androida i tak naprawdę na rynku nie ma nikogo, kto mógłby mu zagrozić. Symbian czy Windows Phone istnieją w statystykach tylko ze względu na to, że są zainstalowane na starych smartfonach.

Z raportu Mobile Advertising Forecasts 2017 wynika, że w 2018 roku 66 proc. populacji będzie posiadało własnego smartfona. Na rok 2017 wskaźnik ten dla krajów, które obejmowało badanie, wynosił 63 proc. Spodziewany jest wzrost rok do roku o 7 proc. Według tej firmy w 2017 roku własnego smartfona posiadało 62 proc. Polaków, czyli nieco poniżej średniej. Istotne, że zapowiadany jest wzrost sprzedaży na przeciętnym poziomie.

94 proc. Holendrów z własnym smartfonem

Jak wspomnieliśmy, największe spadki sprzedaży smartfonów widoczne są w zachodniej Europie. Oczywiście jest to efekt wysokiej smartfonizacji tej części Starego Kontynentu. Po prostu większość mieszkańców ma już własne urządzenia i co najwyżej wymienia je na nowe, jednak nie każdy przecież każdego roku kupuje nowego smartfona. Według szacunków agencji mediowej Zenith w 2018 roku na pięciu rynkach wskaźnik smartfonizacji przekroczy 90 proc. Ma to być wspomniana Holandia z wynikiem 94 proc., kolejne pozycje to Tajwan z 93 proc. i Hong Kong – 92 proc. Stawkę pięciu krajów zamykają przedstawiciele Europy – Norwegia i Irlandia, gdzie wskaźnik ma wynieść 91 proc. Spodziewane jest, że na 11 rynkach wynik ten wyniesie od 80 do 90 proc. Największą liczbą użytkowników smartfonów będą mogły pochwalić się Chiny – 1,3 mld. Na kolejnych pozycjach znajdą się Indie z wynikiem 530 mln i USA – 292 mln.

Coraz więcej środków na reklamę mobilną

W 2017 roku po raz pierwszy w historii poziom wydatków na reklamę na urządzeniach mobilnych był wyższy niż dla urządzeń stacjonarnych. Trend ten utrzyma się w kolejnych latach. Według zapowiedzi reklama mobilna będzie stanowić 59 proc. wydatków w 2018 roku, a 62 proc. w 2019. Szacuje się, że wartość tego rynku wyniesie w 2019 roku aż 156 mld dolarów.

Zmiany na rynku – oczekiwane

W kolejnych latach sprzedaż smartfonów w Polsce dalej będzie rosła, natomiast na zachodzie Europy będzie maleć. I tak będzie to wyglądać w Polsce do momentu, aż osiągniemy wysoki poziom smartfonizacji. Najbliższe lata będą dla naszego kraju jeszcze na pewno okresem wzrostu.

1 Komentarz

  1. Janusz Kamiński napisał(a):

    Nowe rynki zawsze szybko rozwijają się. 😉

Napisz komentarz