Czy aukcje za jeden grosz to oszustwo ? Licytowanie za grosze, aukcje od jednego grosza – oszustwo, czy szansa ?

Czy aukcje w stylu podbij za jeden grosz to oszustwo – a może szansa na wylicytowanie tanio przedmiotów ?

Oprócz serwisu aukcyjnego Allegro istnieje wiele serwisów pozwalających upolować okazje za jeden grosz, lub wylicytować przedmiot po bardzo atrakcyjnej cenie. Czy serwisy aukcyjne od jednego grosza, podbijanie aukcji itp.. to nabijanie ludzi w butelkę – a może okazja do upolowania przedmiotów prawie za darmo ?

flickr, epSos.de

Na pytanie zawarte w nagłówku odpowiedzieć musisz sobie sam, postaram się jednak w kilku zdaniach przedstawić kilka interesujących opinii na temat aukcji umożliwiających licytowanie przedmiotów za grosze.

Na początek warto zadać sobie pytanie, czy właściciel serwisu umożliwiającego wylicytowanie przedmiotów za grosze jest mikołajem – a może przedsiębiorcą, który zwietrzył okazję zarobienia dodatkowych pieniędzy ? Mikołajem raczej nie będzie, stąd wniosek że tego typu serwisy to maszynka do zarabiania pieniędzy. Jeżeli wydaje nam się, że w aukcji biorą udział wyłącznie „żywi” ludzie to jesteśmy w błędzie – gdyby tak było w rzeczywistości, to właściciel miałby spore straty (wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której sprzęt wart kilka tysięcy, licytowany jest za kilka złotych). W rzeczywistości w serwisach tego typu działają odpowiednie skrypty, które licytują (czyt. podbijają aukcję) dopóki właściciel nie uzbiera odpowiedniej kwoty.

W przykładzie powyżej widzimy sytuację, w której wystawiono na aukcji telewizor o wartości 1000 zł – po jakimś czasie (kilkudziesięciu podbiciach aukcji) jego cena spada, załóżmy do 350 zł. Za taką kwotę został on kupiony przez jednego z „licytujących” – wystarczy teraz obliczyć, że właściciel takiego serwisu nie traci żadnych pieniędzy, a może jedynie zyskać np. zawyżając cenę telewizora.

A poniżej mała prezentacja tego o czym tutaj mówimy:

Polecam również dwa ciekawe artykuły znajdujące się na stronach: http://www.internetstandard.pl/news/169147_3/Podbij.za.grosz.html, oraz http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,6210438,Powazne_zarzuty_wobec_serwisu_Aukcjagrosz_pl.html

Warto tutaj zwrócić uwagę na podobieństwo serwisów aukcyjnych tego typu (licytacja za 1 grosz itp..) z automatami do gier, które również zaprogramowane są na zysk. Jeżeli wydaje nam się, że automat do gier to gra czysto losowa – jesteśmy w błędzie ! Dopiero po zebraniu określonej kwoty, automat pozwala losowemu graczowi na zwycięstwo – wielu graczy specjalnie obserwuje jak długo automat nie wyrzucił żadnych pieniędzy, aby w pewnym momencie dołączyć się do gry – licząc, że ten moment właśnie nastąpi.

Tagi:, , , ,

30 komentarzy

  1. Janusz napisał(a):

    Trzeba po prostu mieć świadomość, że licytowany produkt kosztuje jakieś minimum i jeśli kupujemy go poniżej tej ceny, to ktoś musi dopłacić. A przecież nie dopłaci właściciel serwisu

    • Koko napisał(a):

      Dokładnie mam takie samo zdanie. Trzeba po prostu przeanalizować do kiedy sie opłaca. Ja mam konto na sknerus.pl i gram według 2 zasad. Po 1 nie rzucam sie na super oblegane aukcje po 2 zawsze mam ustalona granice kiedy przestaje licytować. I jak na razie całkiem nieźle mi idzie bo w sumie jestem na plusie

      • franki napisał(a):

        zgadzam się z Koko. tez mam konto na sknerus.pl i jak sie ma szczescie,jakis swoj sposob i sie mysli to sie wygrywa i nigdy ani mi ani moim znajomym nie zdazylo sie cos nieprzyjemnego zeby np towar nie dotarł

        • andrzej napisał(a):

          mi się zdarzyło-w licytacji o grosz wygrałem towar 2 przedmioty w jednym dniu(wartości jak się okazało zawyżone)ale aż połowę tej wartości straciłem na SMSy–mija kilka dni i cisza , ani towaru ani telefonu od właściciela „aukcji” , około 1.000 zł w plecy. O GROSZ …UWAGA …OSZUSTWO .Widzę że dalej to robią . Widocznie są kryci przez organy powołane do ścigania.

          • Ogrosz.pl napisał(a):

            Witam. Prosze o informacje jakiej wygranej rzeczy Pan nie otrzymał. Pragnę zwrócić tez uwagę na fakt że jesteśmy jedynym tego typu podmiotem zarejestrowanym w Polsce i odpowiadającym przed polskim prawem, wiec jeżeli wygrał Pan u nas przedmiot i go nie otrzymał powinien zgłosić na policję ten fakt. Myślę jednak że tutaj chodzi jedynie o to by napisać że ;mój serwis jest OK’ a konkurencyjny NIE.

          • Janusz napisał(a):

            Drogi Panie..organy ścigania nie mają nic do tego wszelkie gry tego typu i obwarowania oraz nieścisłości z nimi związane podlegają postępowaniu na drodze cywilno-prawnej, a nie karnej (policja i prokuratura „nie mają nic do tego”). Zwracam Pana uwagę, że Pan gra o przedmiot, a nie go kupuje – to istotna różnica. Więc jeśli coś jest nie w porządku pozostaje długa i mozolna droga przez wystąpienie do sądu cywilnego i tzw. „procesowanie się” z serwisem. Jak sam pan zauważył zapłacił Pan połowę wartości i nic nie otrzymał, czego szczerze współczuję – na tym polega istota całego przedsięwzięcia, bo chyba nie myśli Pan, że serwis dopłaca do wszystkich i rozdaje swoje pieniądze, których ma oczywiście za dużo i nie wie co z nimi zrobić. Pozdrawiam

        • Janusz napisał(a):

          Panie franki, proszę zdefiniować „szczęście” w rozumieniu i realiach tego typu serwisu. 🙂

      • Janusz napisał(a):

        a kiedy się opłaca? wytłumacz mi to proszę. 🙂 jesteś „na plusie”? co to znaczy? chcesz mi powiedzieć, że dostajesz przedmioty o większej wartości niż wysłane smsy? to albo mijasz się z prawdą, albo liczyć nie umiesz.

  2. przemo napisał(a):

    Zgadza się, ale ważne jest również to aby mieć świadomość że w tego typu serwisach działają skrypty, których zadaniem jest „podbijanie aukcji”.

  3. Izoexpert napisał(a):

    Każdy spośród nas zetknął się z tematem, zalecam zaznajomienie się z problemem.

  4. śląsko-godka.Katowice.pl napisał(a):

    Tematyka zbliżona każdemu, polecam lekturę

  5. firecoalition.com napisał(a):

    Jestem zadowolonym klientem firmy

  6. Ilse napisał(a):

    Każdy z nas zetknął się z faktem, zalecam zapoznanie się z przedmiotem.

  7. Niezwykle atrakcyjny tekst, zalecam ludziom

  8. Treść pokrewna każdemu, zalecam publikację

  9. dorian napisał(a):

    Kurczę. Wszystko jest dla ludzi. Mnie się podoba ten sposób licytowania, bo czemu nie? Sam gram nasknerus.pl i nawet 2 razy mi sie udało wylicytować sprzęt w śmiesznych cenach…..

  10. Kamil napisał(a):

    Gram od tygodnia i wydaje mi się że jest w porządku. Na razie nic nei wygrałem ale wszystko przebiega jak należy więc nie mam zastrzeżeń. Jesli cokolwiek wygram lub zauważę coś niepokojącego dam znać 😉

  11. imgrin.pl napisał(a):

    Badawcze spojrzenie na historię, każdy winien rozczytać oraz zapoznać się z przedmiotem.
    przenośne kabiny sanitarne, wynajem toalet, kontenery socjalne, kontenery damskie, serwis kabin przenośnych

  12. Patryk napisał(a):

    Gram na sknerusie i wszystko jest w porządku. Wygrać się da przedmioty przychodzą, wszystko jest tak jak należy.

  13. Irek napisał(a):

    jak sie gra z glowa na karku i zna zasady na jakich dziala taka licytacja to wszytsko jest ok a marudza ci ktorzy nie mieli szczescia i nic jeszcze nie wygrali. ja grywam na sknerus.pl i wszystko jest jak nalezy takze polecam zobaczyc co maja i sprobowac zagrac chocby o cos malego na poczatek.

    • Janusz napisał(a):

      ..zagraj ze mną proszę. zasady są takie Ty mi wyślesz kasę, a ją wezmę. a jak już się nazbiera 1000 zł to odeśle Ci komplet flamastrów i wtedy będziesz miał szczęście..wygrałeś..gratuluję…albo skróćmy cały proces – w końcu obaj szanujemy swój czas – wyślij mi 980 zł, a za pozostałe 20 zł sam sobie kup flamastry..to zdecydowanie prościej i mniej fatygi..pozdrawiam „graczy” 🙂

  14. Genek napisał(a):

    Tam są same okazje, wszystko za półdarmo. Wystarczy sprawdzić na wykazie zakończonych aukcji sknerusa, już od 2-3 groszy są wygrywane wypasione smartfony, laptopy itp. Po przeliczeniu kosztu zużytych bidów przez wszystkich licytujących okazuje się, że sknerus od wielu lat nic na tym biznesie nie zarabia. Ba nawet przeciętnie dopłaca 2/3 wartości wylicytowanych przedmiotów, istny filantrop i dobroczyńca.
    Dlatego postanowiłem dołączyć do fanów sknerusa.
    Nie ma co się bać, bo sknerus jest spoko, na początek wystarczy kupić bidy za 170 lub 240zł. Jeśli nie uda się od razu wygrać to znaczy, że za mało bidów, tak więc najlepiej od razu zakupić za 2,5tys. PLN bo wtedy są najtańsze

    • Boguś napisał(a):

      Ty chyba nie czytałeś co wcześniej inni napisali. Nie ma świętego Mikołaja. Nic nie ma za darmo, a nawet za półdarmo, ale jeśli nie wierzysz to próbuj dalej.

      • Janusz napisał(a):

        kolego Bogdanie…i tak nikogo nie przekonasz, szkoda Twojej racji. Kiedyś podjąłem taką dyskusję z kolegą. Pokazałem mu jakiegoś faceta na ulicy i powiedziałem żeby mu dał 400 zł. Wyobraź sobie nie zgodził się dać, wtedy spytałem dlaczego ktoś inny miałby dać jemu..- obraził się na mnie i dalej jest przekonany do okazji i dopłacania do jego osoby we wszelkich „transakcjach”. Pozdrawiam trzeźwo myślących.

    • Janusz napisał(a):

      reklama i wpis dla idiotów lub osób o raczej względnej inteligencji. ja też ci dam coś za darmo: samochód, dom i będę do ciebie dopłacał. ludzie na jakim we świecie żyjecie, że wierzycie w takie durne wpisy i bawicie się z przeświadczeniem, że ktoś da Wam coś za darmo. o ja..okazje, prezenty i ludzie którzy oddają Wam swoje pieniądze.

  15. Ogrosz.pl napisał(a):

    Zapraszam do ogrosz.pl i sprawdzenie na darmowych przebiciach jak działają tego typu licytacje. Zero ryzyka!

    • Janusz napisał(a):

      Nie wiem co rozumiesz pod terminem „przebicie”, ale jeśli masz na myśli licytację to każdy sms jest płatny w zależności od numeru na jaki wysyłasz od 0,62 zł do 24,60 zł. Dziwne, że tego nie wiesz skoro to Twój serwis???? Więc skoro już Cię uświadomiłem o tym zupełnie „nieistotnym szczególe”, to chyba nie jest darmowe??? A ryzyko jest…ryzykujesz pieniądze, że w końcu ich Ci zabraknie jak będziesz je wydawał na „darmowe” sms. :))))

Napisz komentarz